Dwaj myśliwi idą przez las. W pewnej chwili jeden z nich osuwa się na ziemię. Nie oddycha, oczy zachodzą mu mgłą. Drugi myśliwy wzywa pomoc przez telefon komórkowy.
- Mój przyjaciel nie żyje! Co mam robić? - woła do słuchawki. Po chwili słyszy odpowiedź:
- Proszę się uspokoić. Przede wszystkim proszę się upewnić, że pański przyjaciel naprawdę nie żyje.
Po chwili rozlega się strzał.
- W porządku - woła do telefonu myśliwy. I co dalej?
Losowe Dowcipy:
Sherlock Holmes wybrał się z Dr Watsonem do lasu. Biwak or s... Więcej
Chuck Norris zaskarżył NBC o to, że nazwa Prawo i Porządek s... Więcej
Żona pyta męża:
- Kiedy wrócisz z polowania!
-... Więcej
W zimowy wieczór gajowy złapał w lesie złodzieja, który krad... Więcej
W sklepie myśliwskim sprzedawca pyta Fąfarową:
- Po c... Więcej